czwartek, 10 maja 2007

Kontrakty na projekty zwinne - wg. PMI

To tylko zalążek bardzo ciekawego tematu. Prędzej czy później każda osoba, która ma do czynienia z projektami zwinnymi stanie przed pytaniem jak skonstruować kontrakt na taki projekt. Pełna odpowiedź na to pytanie jest zdecydowanie dłuższa niż ten post. Tutaj zajmę się tylko małą ciekawostką, którą znalazłem w książce "PMP Exam Prep" by Rita Mulcahy. Jak tytuł wskazuje książka omawia zarządzanie projektami według standardów PMI. W rozdziale o kontraktach (zarządzanie dostawcami) napisane jest tak (moje wolne tłumaczenie):

"Kontrakty gwarantujące zwrot poniesionych kosztów - [...] Ten typ kontraktów jest stosowany kiedy kupujący potrafi tylko opisać co jest wymagane a nie potrafi opisać co trzeba zrobić (p. kiedy kompletny zakres projektu nie jest znany, tak jak w sytuacjach kiedy kupujemy unikalną wiedzę)[...]
Kontrakty przewidujące stałą kwotę - [...] Ten typ kontraktów jest najbardziej odpowiedni kiedy kupujący potrafi dokładnie opisać zakres kontraktu [...]"
I jeszcze w innym miejscu w tym samym rozdziale:
"Zestawienie zakresu prac kontraktu:
- dla kontraktów gwarantujących zwrot poniesionych kosztów - w tym przypadku zakres prac opisuje tylko wymagania, gdyż kupujemy wiedzę ekseprcką "jak to zrobić". Kupujący może nie wiedzieć dokładnie co i jak trzeba wykonać.[...]
- dla kontraktów przewidujących stałą kwotę - zakres prac musi być całkowicie wyczerpujący, gdyż kupujemy "zrób to" a nie "jak to zrobić". Aby kupujący mógł ustalić cenę musi wiedzieć zawczasu o całym zakresie swojej pracy"
Z powyższego jasno wynika, że nawet tak szacowna i konserwatywna w swoim podejściu do zarządzania projektami instytucja jak PMI uznaje, że jak nie wiadomo jak dokładnie wykonać pracę i kupujemy unikalną wiedzę na ten temat to kontrakty typu fixed-price nie mają sensu. Rewelacja. Od dzisiaj na pytanie o to jakie kontrakty stosować w przypadku projektów zwinnych będę odpowiadał, że zgodnie ze standardami PMI w każdym przypadku kiedy kupujemy wiedzę ekspercką o tym jak wykonać pewną rzecz stosujemy kontrakty typu "zwrot kosztów" a nie "stała cena".

PS. I tak żeby wszystkim uzmysłowić. W przypadku oprogramowania nawet najdokładniejsza specyfikacja wymagań dostarczona przez klienta wcale nie jest "jak to zrobić" tylko nadal "co zrobić". Aby stosować (wg. powyższej definicji PMI) kontrakty "stała cena" w świecie IT trzeba by aby wykonawca dostawał od zleceniodawcy projekt techniczny. Tak robi się na przykład w budowlance. Jak wynajmujecie ekipę, żeby wybudowała dom, to robi ona wycenę na podstawie projektu architektonicznego a nie specyfikacji wymagań typu "chcę cztery okna, dwa pokoje a w kuchni ma być jasno".

Brak komentarzy: