niedziela, 13 stycznia 2008

Metody zwinne w organizacji "stabilnej" cz. 2

Wracamy do tematu wdrażania metod zwinnych w organizacji stabilnej. Jak już pisałem wcześniej (tutaj) jest to obecnie pewna moda, ale są też realne powody dla których taka decyzja może być podjęta. Dzisiaj o aspekcie biznesowo-technicznym a mianowicie o uzyskiwaniu informacji zwrotnej od klienta.

Metody zwinne prowadzenia projektów zakładają podejście iteracyjne do tworzenia produktu. Każda z krótkich iteracji zakończona jest przedstawieniem klientowi działającej wersji produktu, która jest wzbogacona o konkretną wartość biznesową w porównaniu z wersją dostępną na początku iteracji. Klient uczestniczy w prezentacji funkcjonalności stworzonej podczas iteracji i/lub dostaje niewykończony produkt do testów. To, że klient widzi działający produkt powoduje natychmiastową reakcję klienta i dostarczenie zespołowi informacji zwrotnej (feedback) na temat produktu. Najważniejsze w tym opisie jest to, że w odróżnieniu od innych metod zarządzania w metodach zwinnych obowiązkowo informacje zwrotną klient przekazuje po każdej iteracji, czyli bardzo często. Dla każdej organizacji nastawionej na dostarczanie wartości dodanej dla klienta częsta informacja zwrotna jest kluczowym czynnikiem sukcesu. Pozwala ona bardzo często dokonywać sprawdzenia, czy rozwijany produkt faktycznie spełnia oczekiwania klienta, będzie mu przydatny i ogólnie czy będzie sukcesem (z punktu widzenia stopnia zadowolenia klienta). Dla tych graczy na rynku, którzy faktycznie żywią się sukcesem swoich klientów jest to zaleta nie do przecenienia.

Dla tych samych graczy kluczowy jest także drugi aspekt zbierania informacji zwrotnej od klientów w projektach zarządzanych zwinnie. Otóż informacja ta jest w 100% zbierana na podstawie stworzonej i działającej wersji produktu ostatecznego. W innych metodach bardzo często zdarza się, że informacja zwrotna zbierana jest na podstawie analizy dokumentów. Problem w tym jest taki, że każdy dokument ma pewien stopień swobody interpretacyjnej. Co więcej im mniej jest tej swobody tym dokument droższy do stworzenia. Zwykle następuje więc kompromis pomiędzy stopniem swobody a kosztami wytworzenia dokumentacji. Efekt jest taki, że choć obie strony przeczytają dokument i według nich będzie on dobry, obie zrozumieją go inaczej i klient dostanie nie to, co sobie zinterpretował z dokumentu. Porażka i negocjacje dotyczące trybu wprowadzenia poprawek są w takiej sytuacji gwarantowane. Metody zwinne pozwalają zbierać informację zwrotną już na podstawie stworzonego produktu. Klient namacalnie może stwierdzić, czy to jest zgodne z jego oczekiwaniami. Nie ma tu już możliwości interpretacji, bo ogląda działający produkt. W ten sposób przekazywana informacja zwrotna jest nie tylko częsta i szybka, ale także dokładna. Dla firm „upolitycznionych” żyjących z tego jak dobrych mają prawników może to być duża wada, ale dla większości firm, które dostają faktury za spełnienie oczekiwań swoich klientów może być to kluczowa element budowania dobrej marki.


Warto wspomnieć o dwóch biznesowych skutkach częstego zbierania dokładnej informacji zwrotnej. Po pierwsze dramatycznie zmniejszają się koszty poprawek. Choć na początku projektu klient może zgłaszać ich dużo to po praktyka wskazuje, że po pewnym okresie (kilka iteracji) jest ich już znacząco mniej, bo zespół uczy się na czym zależy klientowi. Taka sytuacja powoduje, że jest możliwe wprowadzenie kluczowych poprawek w momencie, kiedy produkt jest jeszcze stosunkowo mały (1-3 iteracja). Jest to zdecydowanie tańsze niż wprowadzanie tej samej poprawki w momencie, kiedy produkt już się rozrósł. Po drugie zbieranie szybkiej informacji zwrotnej od klienta pozwala bardzo szybko zlikwidować nieudane projekty. W każdej organizacji zdarza się tak, że czasami któryś projekt nie jest udany i nie ma szans na sukces. Problem, który się zwykle pojawia, to że okazuje się to kiedy organizacja zainwestowała już w projekt bardzo dużo środków. Wówczas podjęcie decyzji o zamknięciu takiego projektu jest bardzo trudne, bo ciężko jest się przyznać do tak dużego błędu. Metody zwinne pozwalają oceniać projekt po każdej iteracji przez tych, którzy będą go używać. Z tego względu jeżeli projekt jest nietrafione często da się to wykryć już po drugiej/trzeciej iteracji i zlikwidować go przy dużo niższych kosztach niż w tradycyjnych metodach. Jest to kluczowe zwłaszcza dla firm działających w sferze wysoce innowacyjnej lub przy bardzo szybko zmieniającym się rynku.

Brak komentarzy: